Sex telefon z mistrzem
Uncategorized / Listopad 9, 2016

Moje oczy rzucił z powrotem do twarzy sex telefonu, kiedy grzebał z wahaczem głośności w telefonie. Jeśli usłyszała nic byłem martwy. Była rozpromieniona na mnie, bo złapali mnie wpatrując się w jej piersi. Ona ma piękny uśmiech. – Eh, no. Niezupełnie. – Nie? Jaka szkoda. Założę się, że będziemy się pieprzyć ją dziś rano, choć. Czy mogę przerwać coś? Byłem oniemiały. Była przybita go dokładnie. Nie mogłem nic powiedzieć, mój umysł był szum – Och, niegrzeczny chłopiec. Miałeś zamiar pieprzyć ją dopiero teraz, prawda? Moja dezorientacja obracał się w gniew. – Spójrz, co chcesz? – Nie bądź niegrzeczna. Chciałem tylko powiedzieć o śnie miałem ostatniej nocy. Sarah nudzi od długości rozmowy telefonicznej oraz braku wyjaśnienia pochodzące ode mnie. Zaczęła bawić się poprzez śledzenie linii wzdłuż mięśni mojego brzucha i udach. – Teraz nie czas. Dlaczego nie możemy sobie z tym poradzić, kiedy dostanie się do biura. – Sex telefon teraz jest czas. To był taki piękny sen. – Słuchaj, ja powieszenie się. Porozmawia Ania później. – Nie zrobiłbym tego, gdybym był tobą. Nagły nuta groźby w głosie zatrzymał mnie martwi. Spojrzałem na moją żonę szybko jak ona zajmowała się pępka. Ona nie była świadoma tego, co się dzieje. powolne cedzenie…

Obserwacje mistrza
Uncategorized / Wrzesień 21, 2016

Celność jego obserwacji, barwa języka, umiejętność patrzenia na to, na co patrzą miliony i zobaczenia czegoś wyjątkowego – nie mają sobie równych. Jego skromność zadziwiała, wielka dobroć przyciągała, zaś reportaże przepełnione są mądrością, optymizmem i wiarą w drugiego człowieka. Świat jaki wyłania się z opowieści Kapuścińskiego jest intrygujący, zmuszający do myślenia ale zarazem realny i obiektywny, bowiem autor unika oceniania napotkanych zjawisk, kwestię tą pozostawiając czytelnikowi. Utwory pozwalają więc poszerzyć horyzonty poprzez uzyskanie niezwykle interesujących, a zarazem sprawdzonych informacji o odległych nam miejscach. Sądzę, że pomimo tego, iż Ryszarda Kapuścińskiego nie ma już wśród nas, za sprawą jego wspaniałych reportaży pamięć o nim trwać będzie jeszcze bardzo długo.

Podróże z Herodotem – recenzja
Uncategorized / Wrzesień 21, 2016

Na początku książki autor  odkrywa przed nami elementy swojej biografii, dzięki której dowiadujemy się, co zadecydowało o wybraniu przez niego drogi korespondenta prasowego. Dowiadujemy się również o jego wielkiej żądzy „przekroczenia granicy, wszystko jedno której” i pierwszych podróżach. Były to wyprawy podczas których zwiedził  Indie, Afganistan czy Chiny – kraje dalekie i egzotyczne, mogące swą różnorodnością wprawić w zakłopotanie niejednego obieżyświata, a cóż dopiero człowieka, którego ambicją był sam fakt przekroczenia po raz pierwszy w życiu granicy. Mimo wszystko Kapuściński stara się jak tylko może poznać napotkane kultury i choć trochę je zrozumieć. Wie, że barierą w poznaniu jest język, więc poświęca wiele czasu na jego naukę. Uczy się między innymi angielskiego i chińskiego, w zależności od miejsca, w którym aktualnie się znajduje. Rozmawia ze spotkanymi ludźmi, obserwuje ich zwyczaje i wierzenia, a w wolnych chwilach czyta „Dzieje” Herodota, który z czasem staje się jego mentorem i wzorem reporterskiego kunsztu. Autor jest   zafascynowany Herodotem jako człowiekiem. Chce wiedzieć, jak wyglądała jego praca, jak podróżował, kto mu towarzyszył, skąd wzięła się ta pasja, z którą przemierzał świat. Kapuściński nie ukrywa, że od początku znalazł w Herodocie towarzysza wypraw, bratnią duszę i mistrza. Ryszard Kapuściński wspomina, że w czasie rewolucyjnych zamieszek w…

Imperium Kapuścińskiego
Uncategorized / Wrzesień 21, 2016

Kapuściński szczególnie rozumie mieszkańców totalitarnych reżimów, gdzie człowieka sprowadzano do roli posłusznego wykonawcy rozkazów rządzącej kliki. Widać to doskonale w jednej z najważniejszych książek Ryszarda Kapuścińskiego – „Imperium” poświęconej wielkiej Rosji. Książka ta opisuje zmiany, zachodzące na terenach Rosji po upadku Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Autor porównuje także obecne czasy z trwaniem dawnej Rosji. Doskonale ukazuje czytelnikowi historię tego wielkiego mocarstwa i próbuje ją zrozumieć. Nie odnajdujemy tu jednak jawnego potępienia Rosji, autor stara się przede wszystkim zrozumieć bogactwo tradycji, nie stroniąc oczywiście od tematów stricte politycznych ponieważ od nich uciec się nie da. Za sprawą książki dobrze poznajemy mentalość i kulturę Rosjan, a to dzięki temu, iż Kapuściński przemierzył niemal cały ten wielki kraj, odwiedzając takie miejsca jak  Brześć, Moskwę i Donieck, Magadan i Workutę, a także miasta w republikach postsowieckich – Tbilisi i Erywań. Niezwykłe „Imperium” Ryszarda Kapuścińskiego ma jednak swoją smutną stronę – pokazuje bowiem współczesnemu człowiekowi historię kraju zniewolonego reżimem i totalitaryzmem, jednak z drugiej strony jak wspomniałem, widzimy również ludzki obraz upadającego mocarstwa.